O Tym Się Mówi
•
07.09.2026
O tym się mówi, o tym się teraz mówi, o tym się mówi, mówi cały czas. O tym się mówi. Marcin Cecotka, witam państwa. Moim gościem jest Dariusz Magacz, wójt Moszczenicy. Dzień dobry. Dzień dobry, witam państwa, witam pana redaktora.
Przed wakacjami zapowiadał pan u nas rozpoczęcie działalności żłobka. Czy to się udało? Oczywiście, panie redaktorze, udało się. Z dniem 1 września rozpoczął swoją działalność żłobek gminny Bajkowa Kraina. Mamy w tej chwili dwie grupy wiekowe, czyli rok plus i dwa lata plus. Zachęcam cały czas i prowadzimy kampanię cały czas wśród mieszkańców, aby przekonać rodziców, pozyskać nowe dzieciaki. A ile tych dzieciaków już jest? W tej chwili mamy dziesiątkę, ale mamy jeszcze wolne moce przerobowe i na pewno zachęcamy serdecznie do obejrzenia tych rodziców, którzy jeszcze mają wątpliwości. A mają? Mają. Myślę, że jest taka instytucja, na pewno jeżeli chodzi o tereny wiejskie, babcia, dziadek i to rzeczywiście też się sprawdza. Ja byłem też wychowywany przez babcię i dziadka. Przez babcię i dziadków. Natomiast w tej chwili też zmieniły się realia, bo babcie czy dziadkowie udzielają się również czy to społecznie, czy są aktywni jeszcze zawodowo, więc to jest taka możliwość powrotu do pracy młodych mam. Czyli rozumiem, że tymi argumentami próbujecie przekonać rodziców. Oczywiście, że tak. Tutaj nie ma reguły, natomiast chciałbym też sprostować i zdementować różne pogłoski, że to są jakieś niebotyczne koszty. Nie. A jakie to są koszty? Jak państwo wiecie, te 1500 zł tak zwanego babciowego to już jest bezpośrednio przekazywane na instytucję, natomiast tutaj jedyny koszt to jest 20 zł. W tej chwili udało nam się, jesteśmy po rozmowach z dostawcą cateringu dla dzieci, cztery posiłki naprawdę urozmaicone. To jest 20 złotych dziennie, to myślę, że to nie są jakieś duże środki.
A propos nowego roku szkolnego, co z termomodernizacją szkoły w Gazomi? No jesteśmy po podpisaniu umowy, jeżeli chodzi o termomodernizację szkoły w Gazomi, po podpisaniu umowy z Urzędem Marszałkowskim, jak również pozyskaliśmy środki na ten cel z Narodowego Funduszu w wysokości około milion trzysta tysięcy, a z Urzędu Marszałkowskiego trzy miliony prawie czterysta, więc w tej chwili jesteśmy przy sporządzaniu już specyfikacji przetargowej, no i będziemy przystępować do przetargu na ten obiekt, na szkołę podstawową w Gazomi. Również pozyskaliśmy środki w wysokości niemalże 360 tysięcy złotych na boisko wielofunkcyjne.
A inne szkoły też będą remontowane, modernizowane? Na bieżąco te szkoły są remontowane, jeżeli są takie potrzeby. Jak państwo wiecie, szkoła w Jarostach w ubiegłym roku zakończyliśmy remont tej szkoły, rozbudowę tej szkoły, właściwie o miejsca, czy to w zakresie dodatkowych zajęć pozalekcyjnych, ale oprócz tego, no jak to również państwo wiecie, szkoła podstawowa w Srocku była niedawno oddana do użytku, zmodernizowana, szkoła w Babach w tej chwili, tam wykonaliśmy na prośbę pani dyrektor i mieszkańców również parking, dodatkowy parking przed szkołą.
A propos Baby, znaczy miejscowości Baby, to Pionier Baby, ten klub, który istnieje od ponad siedmiu dekad, świętował swoje urodziny ? 75-lecie w lipcu. Uczestniczył pan w tej uroczystości? Oczywiście, uczestniczyłem w tej doniosłej uroczystości. Cieszę się ogromnie, że mamy dwa kluby na terenie Moszczenicy z tak bogatymi tradycjami, a Pionier Baby, no, to szczególny jubileusz. Ale dlaczego szczególny? Udało się wyposażyć, rozbudować i zmodernizować szatnię tego klubu. Po wielu, wielu, wielu latach starań, wiem, że i prezesa, i całego zarządu, udało się w chwili obecnej za ponad milion trzysta tysięcy złotych zmodernizować. To pozyskaliśmy środki zewnętrzne z Ministerstwa Sportu, jak również z Urzędu Marszałkowskiego. Rozumiem, że osobą numer jeden w klubie na dar jest pan Marek Kraska. Oczywiście, tak, niezmiennie.
A przed nami bardzo ważne wydarzenie, bo odbędą się właśnie w Moszczenicy 12 września dożynki. 12 września, sprawdzam, to jest sobota. Dlaczego w sobotę, a nie w niedzielę? Ksiądz nie miał wątpliwości? Nie, oczywiście, że nie. Ksiądz proboszcz po rozmowach stwierdził, że rzeczywiście to może być dobry termin. Oczywiście troszkę mieliśmy zgrzyt, jeżeli chodzi o godzinę rozpoczęcia mszy, bo jest wrzesień, a w tym miesiącu, jak państwo wiecie, w miesiącu, gdzie jest litera R, tak przynajmniej kiedyś bywało, teraz może trochę mniej, są śluby. Ale nie, tutaj znaleźliśmy przestrzeń do tego, aby zrobić o godzinie 13. Serdecznie zapraszam na mszę dziękczynną w intencji rolników za plony, które udało się w tym roku zebrać. No i później oczywiście cały przebieg, czyli korowód, jak zawsze z kościoła na stadion, na plac targowy, do amfiteatru, a później mamy już tą, czy będzie ta część dożynkowa, wieńcowa. Natomiast będzie na pewno moc występów zespołów lokalnych, czyli Jacy Tacy Moszczeniacy, czy kapela Tkacze, czy zespół dziecięco-młodzieżowy działający przy Domu Kultury, jak również po raz pierwszy będą występować seniorzy z Dziennego Domu Seniora w Kosowie. Cieszę się ogromnie, że te osoby znalazły taką przestrzeń do tego, aby spędzać swój czas z innymi i naprawdę też się sprawdza ten nasz Dom Seniora, jak również później będą zespoły Menelaos, Freckly Boys, no i oczywiście gwiazdą wieczoru będzie zespół Mejk. No tak, czyli co do tej soboty, co do tego ostatecznego terminu dożynek nie było jakichś większych wątpliwości. A gdzie one się odbędą? Bo chyba tego nie powiedzieliśmy. Tak, odbędą się one w Moszczenicy, w naszym amfiteatrze i na targowisku gminnym. Będzie tam również można skosztować potraw regionalnych przygotowanych przez niezastąpione, jak zawsze, koła gospodyń wiejskich. Będzie również koło pszczelarzy z Moszczenicy. To będzie mała gastronomia, jak również, no na koniec planujemy dyskotekę pod gwiazdami. Tak sobie sprawdzam, czy są jeszcze jakieś dożynki po tych moszczenickich w tym sezonie w naszym powiecie? Wydaje mi się, że chyba zamykamy. Chyba zamykacie sezon, tak. Tak mi się wydaje, więc zapraszamy serdecznie do Moszczenicy. To już w najbliższą sobotę, sobota, a nie niedziela.
Panie wójcie, chciałbym zapytać, jak idzie wam pozyskiwanie funduszy unijnych? Cały czas składamy wnioski i pozyskujemy. Na chwilę obecną, jeżeli chodzi o wydatki majątkowe, to mamy ich na kwotę ponad 44 miliony, z czego wkład własny to jest 12 milionów złotych. Przy budżecie, który w tej chwili wzrósł nam w części wydatkowej do 120, dochody 123. Przepraszam, dochody 122 z niewielkim haczykiem, a wydatki 123. Ponadto chciałbym podkreślić, że od początku kadencji nie zaciągnęliśmy żadnego kredytu ani pożyczki, natomiast spłaciliśmy kredytów, pożyczek plus obsługę tego długu, czyli odsetek, 17 milionów złotych.
Konsekwentnie realizujecie kolejne przedsięwzięcia, które mają przyczynić się do poprawy infrastruktury technicznej oraz jakości życia mieszkańców. Co to oznacza? To była informacja z końca lipca. Tutaj przystąpiliśmy teraz do, no przede wszystkim to jest infrastruktura drogowa, infrastruktura wodociągowa i kanalizacyjna. Jest to przestrzeń do tego, aby jeszcze jest wiele do zrobienia. W tej chwili złożyliśmy wniosek, kolejny wniosek do Funduszu Rozwoju Dróg do Urzędu Wojewódzkiego na drogę Sierosław?Rękoraj. Mamy złożoną cały czas na liście rezerwowej jest droga przez Gościmowice Drugie Powęziny. Ona jest w cyklu dwuletnim zaplanowana. No i też czekamy na rozstrzygnięcie, czy tych środków rzeczywiście starczy i czy je otrzymamy. Skończyliśmy w tej chwili wykonanie drogi ulicy Leśnej w Rakowie, długo oczekiwanej przez mieszkańców drogi, bo rzeczywiście do tego nowego osiedla tam trudno było dojechać. Skończyliśmy również na tym osiedlu z drugiej strony, od strony północnej, ulicę Słonecznikową, ponadto projektujemy drogę w Srocku, drogę w Jarosty, Karlin, w Woli Moszczenickiej dwie drogi.
Ale jakiś czas temu dużo mówiło się o tym, że będziecie mieć u siebie w Moszczenicy, w gminie Moszczenica, geotermię. I co dalej? W tej chwili pewnie ciekawość wszystkich niepokoi też i zżera. Powiem tak, w tej chwili wszystko leży po stronie firmy, która wygrała właśnie ten przetarg na odwiert. Jesteśmy cały czas w kontakcie z tą firmą, mamy narady właściwie co dwa tygodnie. Głównym problemem w tej chwili było przełożenie sieci średniego napięcia w miejscu, gdzie ma stanąć ta wiertnia. Ona będzie dość wysoką wiertnią i w tej chwili wiem, że są wszystkie uzgodnienia już z PGE. Czekamy na podpisanie, właściwie firma czeka na podpisanie umowy z energetyką i przystępują do przełożenia, zakablowania tej sieci właśnie na tej działce sąsiadującej z odwiertem, który będzie za chwilę tam, myślę, powstanie. No jeszcze jest szereg pewnych uwarunkowań, czy to Urząd Dozoru Technicznego, czy Urząd Ruchu Górniczego w Kielcach musi wydać wtedy pozwolenie na wejście w teren, więc myślę, że lada moment, nie chcę już zapeszać, bo miałem zapewnienia ze strony firmy takie dość optymistyczne, a w trakcie realizacji tego okazało się, że właśnie głównym problemem jest przerzucenie tej sieci i czekamy w tej chwili na to, aby ten etap zrealizować i wtedy będzie się budować to miasteczko i stanie tam wiertnia około 35?40 metrów.
Ale wierzy pan w powodzenie tego projektu, czy po drodze trochę pan zwątpił? Nie, nie zwątpiłem. Ja po prostu, są to rzeczy niezależne od nas, które się muszą toczyć czasowo. Jesteśmy też od innych... tych instytucji uzależnieni i no i tego w ten sposób nie da się nic przyspieszyć, chociaż bardzo byśmy chcieli. Równocześnie w tej chwili projektujemy, już mamy wstępnie zaprojektowaną sieć ciepłowniczą, na którą pozyskaliśmy pieniążki w ramach ZIT-u. I w tej chwili również zleciłem już projektowanie źródła, czyli no musimy mieć ciepłownię, tak żeby połączyć odwiert geotermalny z tą siecią, gdzie byśmy chcieli popchnąć to ciepło. Oprócz tego, tak jak mówię, no sam odwiert, podejrzewam, że to się wszystko okaże po odwierceniu, nie spełni wszystkich oczekiwań, jeżeli chodzi o ciepłotę i będzie trzeba właśnie pokusić się o wybudowanie tej ciepłowni, myślę, że albo na zrębek, albo na słomę, jesteśmy zagłębiem słomy, może w tą stronę pójdziemy, zobaczymy. No w tej chwili byłem też na takich oględzinach ciepłowni geotermalnej w Sieradzu, która jest zasilana nie tylko, oprócz tego, że mają geotermię, to mają również zrębek, czyli trociny, takie obrobione drewno, takie drobne, i mają jeszcze dodatkowo kogenerator, jeżeli chodzi o gaz, więc pozyskują również energię.
No dobrze, ale to tak na koniec, panie wójcie, kiedy ewentualnie mogłaby zacząć funkcjonować geotermia w Moszczenicy? Zacząć funkcjonować? Nie mówimy o odwiercie. Zacząć funkcjonować normalnie to jeszcze przed nami jest naprawdę jakiś czas, nie potrafię tego... No ale mniej więcej. Pięć lat. Nie potrafię tego dookreślić. Nie, no w tej chwili wszystko zależy od tego, jak nam się uda pospinać te trzy elementy, bo to jest geotermia, ciepłownia i węzeł ciepłowniczy.
Bardzo dziękuję, raz jeszcze zapraszamy na dożynki, to w najbliższą sobotę w Moszczenicy. Dariusz Magacz, wójt tej gminy, był z nami, dziękuję serdecznie. Dziękuję państwu, dziękuję panu redaktorowi.