Ale To Już Było
•
18.05.2026
Filip Zieliński zaprasza na program Ale to już było. Jak świat światem, mówi się często, że młodzież musi się wyszumieć. W szczególności już ta starsza młodzież, czyli studenci. Dlatego już praktycznie od zarania dziejów, w okolicach maja, mają swoje święto: juwenalia.
Skąd ta nazwa? Z łaciny. Igrzyska młodzieńców.
Swój początek w Polsce miały już w XV wieku. Oczywiście w Krakowie, gdzie mieści się siedziba najstarszego w kraju, jednego z najstarszych na świecie uniwersytetów: Uniwersytetu Jagiellońskiego.
A nowożytnie? No to już tradycja. W Polsce widziana od lat 60., czasem nawet kilka dni zabawy, w których najważniejsze dla studentów oczywiście są koncerty i dobra muzyka.
Impreza często również zaczyna się kolorowym pochodem, w którym przebrani żacy przechodzą przez całe miasto. Tak jest też oczywiście i w Piotrkowie Trybunalskim, gdy z krótką przerwą od początku nowego milenium, jeszcze w piotrkowskiej filii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, studenci opanowują trybunalski gród.
Posłuchajmy zapowiedzi radiowej jeszcze z Radia Piotrków z 2001 roku. Czy jesteście gotowi? Pewnie, że tak! I zapraszamy na juwenalia i dwudziestolecie Akademii Świętokrzyskiej pod honorowym patronatem posła Romana Jagielińskiego.
16 w środę. Cześć, mówi Jacek Stachursky.
17 w czwartek. Cześć, nazywam się Janusz Panasewicz.
Cześć, mówi Jan Borysewicz.
Kuba Jabłoński. Andrzej Łabędzki. Czyli Lady Pank w pełnym składzie.
Słonego dnia wieczorem, specjalna niespodzianka. ANG.
18 maja, piątek. Cześć, tu Beata Kościelarek.
Patroni medialni: Brand Piotrków, Tydzień Trybunalski, Magazyn Studencki Dlaczego oraz Dziennik Łódzki Wiadomości Dnia.
Jesteś studentem, białym żołnierzem. Studencie! Na cześć właśnie studentów czuwa browar Kiper.
Kiedyś było troszeczkę inaczej. Jak mogą zauważyć mieszkańcy, jakby studentów było więcej i pochód w inną stronę, bo z UJK na piotrkowski amfiteatr zwany Jajem.
Impreza studencka, która chyba najbardziej pozostała w pamięci zbiorowej mieszkańców, to juwenalia z 2004 roku. Dwadzieścia dwa lata temu studenci świętowali w bardziej odległym od centrum miejscu, na płycie lotniska Aeroklubu Ziemi Piotrkowskiej. Impreza trwała trzy dni, a gwiazdą wieczoru był zespół Kult.
Święto żaków również zawsze połączone jest z oddaniem przez panującego prezydenta kluczy do miasta. To też tradycja stara jak świat, ponoć nawet ze średniowiecza się wywodząca.
To takie symboliczne przymknięcie oka na ewentualny hałas, jaki studenci mogą z siebie wydobywać, tylko pod wpływem pozytywnych emocji.
Przeglądając zdjęcia z pochodów w archiwum epiotrkow.pl, nietrudno zauważyć jedną rzecz: w sekcji komentarzy od kilkunastu lat zawsze znajdą się malkontenci.
A to, że pochód za mały, że muzycy się nie podobają i że kiedyś to było bardziej kolorowo i przaśnie. Tak oczywiście mówią ci, którzy zapewne na juwenaliach nigdy nie byli.