Ale To Już Było
•
12.12.2025
Filip Zieliński, zapraszam na Ale to już było. Obywatelki i obywatele Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, zwracam się dziś do was jako żołnierz i jako szef rządu polskiego. Zwracam się do was w sprawach wagi najwyższej. Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią. Niedziela, 13 grudnia 1981 rok. Taką właśnie wiadomość płynącą z jedynego czynnego programu telewizyjnego i radiowego usłyszeli mieszkańcy kraju nad Wisłą. Stan wojenny to bez wątpienia jedno z najważniejszych wydarzeń powojennej Polski. Choć postać generała Wojciecha Jaruzelskiego ukazała się na ekranach około szóstej rano, formalnie wprowadzono stan wojenny już o północy. Wraz z nim przestały działać telefony, wprowadzono godzinę policyjną, a na ulicach miast pojawiło się wojsko. W pierwszych chwilach społeczeństwo nie wiedziało, co się tak naprawdę dzieje. Jaka wojna? Z kim? W nocy 13 grudnia dokonano aresztowań i internowano łącznie 10 131 działaczy związanych z niezależnym samorządnym związkiem zawodowym Solidarność. W ówczesnym Piotrkowie Trybunalskim i regionie internowano 45 osób. Jak podaje Instytut Pamięci Narodowej, do końca stycznia 1982 roku w odosobnieniu pozostawało 30 osób. Ostatnie zwolnienia miały miejsce 15 listopada 1982 roku. W poniedziałek, dzień po wprowadzeniu stanu wojennego, podjęto próby organizowania strajków, między innymi w fabryce maszyn górniczych Pioma. Jednak po naciskach władzy do strajków nie doszło. Działacze i sympatycy Solidarności, którzy pozostawali na wolności, zaczęli kolportować ulotki, a także podziemną prasę z innych regionów kraju, co, aby dotrzeć do świadomości mieszkańców miasta i regionu o tym, co właściwie się w Polsce dzieje. Kluczowym narzędziem wolnej informacji było potajemnie słuchane Radio Wolna Europa, prowadzone przez Wojskową Radę Ocalenia Narodowego w związku z rozwojem sytuacji w Polsce amerykański sekretarz stanu Haig. Odłożył swój odlot z Brukseli do Izraela i jest w ścisłym kontakcie z rządem amerykańskim, a także z sojusznikami Stanów Zjednoczonych. W województwie piotrkowskim część struktur Solidarności zaprzestała działania. Byli jednak tacy, którzy dalej parali się kolportowaniem bibuły. W okresie trwania stanu wojennego władze zlikwidowały w sumie 23 grupy, z ustalonych 107 osób zajmujących się produkcją i kolportażem ulotek aresztowano 49 osób. W okresie stanu wojennego ważnym elementem było udzielanie wsparcia duchowego i materialnego przez Kościół ojców jezuitów. 13 stycznia 1982 roku z inicjatywy superiora ojca Andrzeja Polasika odprawiono pierwszą przeświętą za ojczyznę. Od 1983 roku kontynuował je kolejny superior, ojciec Remigiusz Wysocki. Powołano tu również duszpasterstwo ludzi pracy, a w kazamatach Kościoła jezuitów, jak wspominają działacze Solidarności, odbywały się tajne spotkania i posiedzenia. Stan wojenny w Polsce został formalnie zniesiony 22 lipca 1983 roku. Trzy lata później podjęto próby wznowienia Solidarności w regionie. Do 1989 roku odbyło się jeszcze kilka strajków, ale tym tematem zajmiemy się w innych odcinkach. Ale to już było.