Ale To Już Było
•
20.10.2025
Filip Zieliński zaprasza na Ale to już było. Kino Hawana.
Miejsce, w którym piotrkowianie od 1963 roku mogli przyjść i na godzinę z hakiem zanurzyć się do innego, filmowego świata. Budynek zlokalizowany był w centrum miasta, na tak zwanej Krzywdzie.
Był miejscem, które pamiętają chyba wszyscy starsi oraz trochę młodsi piotrkowianie. Pierwszy seans odbył się 22 lipca 1963 roku. Kinomani mogli wtedy zobaczyć kryminał w reżyserii Jana Batorego ?Ostatni kurs?, choć był to pierwszy seans Hawany.
Tak przez 46 lat kino funkcjonowało. Pierwsze randki, powiewy zachodu na srebrnym ekranie czy smutne radzieckie filmy. W Hawanie odbywały się także występy kabaretów czy wydarzenia kulturalne. Kino było jednym z centrów życia w mieście.
Tutaj między innymi śpiewał Krzysztof Krawczyk, grał zespół Vox i Wilki. Występował również Andrzej Zaucha.
Ostatnim filmem, jaki został wyświetlony w Hawanie, był Dystrykt 9 w reżyserii Neilla Blomkampa. Seans o kosmicznej inwazji na RPA rozpoczął się o godzinie 20:30, 5 listopada 2009 roku.
Później był problem, co z budynkiem zrobić. Operator przeniósł kino do świeżo oddanego centrum handlowego, a budynek po Hawanie został pusty. Pomysłów było dużo. Jak czytamy w Tygodniku Trybunalskim z 2011 roku, były plany między innymi na salę widowiskową, dyskotekę czy nawet kasyno.
Sejmik województwa widział tam obiekt służący piotrkowskiej kulturze. Prezydent Piotrkowa rozkładał ręce, bo działka nie należała do miasta. Pustą Hawanę chciał wykorzystać każdy, jednak realizacji propozycji przez kilka lat brakowało.
Jedynie młodzi mieszkańcy byli zadowoleni, bo schodki z tyłu kina były idealnym miejscem spotkań, mikro skateparkiem dla deskorolek i rowerów, a nawet miejscem dla miłośników graffiti i street artu. Trochę nielegalnego.
10 października 2016 roku nowy inwestor wyburzył Hawanę, na zawsze kończąc filmową historię tego miejsca, a na zgliszczach pojawił się nowy, świeży budynek.
Jedyne, co pozostało, to zbieżność nazwy ze stolicą gorącej jak wulkan wyspy.