Magiel
•
07.10.2026
Dzisiaj tylko wanna, nie prysznic, tylko wanna. Dzisiaj Dzień Wanny obchodzimy. Bardzo dobrze. Ciekawe, jak posłanka Żukowska będzie świętowała ten dzień. Tak, dzisiaj Dzień Wanny. Witamy serdecznie w środę 7 października. Robert Gala. Marcin Cecotka. Przed nami magazyn Magiel. Dziś nie tylko Dzień Wanny, ale także Dzień Efektywności Energetycznej. No i właśnie z tym świętem będzie związany nasz temat numer jeden.
Tak, o tym jeszcze będziemy mówić, a teraz jak zwykle na początek kalendarium. Rok 1918, Rada Regencyjna ogłosiła niepodległość Polski, ta oficjalna niepodległość nastała kilka tygodni później.
Rok 1959, radziecka sonda Łuna 3 wykonała pierwsze zdjęcie niewidocznej z Ziemi strony Księżyca, tak zwanej ciemnej strony Księżyca. Potem chyba grupa Pink Floyd tak się tym zafascynowała, że nawet nagrała płytę Dark Side of the Moon. Tak, dość znaną płytę, trzeba przyznać.
A propos muzyki, to w 1976 najpopularniejsza chyba wtedy grupa popowa świata, ABBA, jeden jedyny raz przyjechała, przyleciała do Polski, aby nagrać taki półgodzinny występ dla programu telewizyjnego Studio 2. To nie był koncert, tylko taki występ dla telewizji.
No i jeszcze sięgniemy do początków świata. Rok 3761, ale przed naszą erą, to postulowany początek rachuby kalendarza żydowskiego. Żydzi wierzą, że wtedy właśnie rozpoczął się świat. Kalendarz żydowski oparty na cyklu księżycowym był powszechnie używany przez wędrowne plemiona pasterskie, a więc także i Izraelitów. Dopiero po osiedleniu się w Palestynie sytuacja zaczęła się zmieniać, a ostateczne dostosowanie kalendarza księżycowego do słonecznego dokonało się dopiero w VI wieku przed naszą erą.
W takim razie który u nich jest rok dzisiaj? Według ich kalendarza u nas 2026. No u nas tak. Tak, a u nich 5786.
Jako pierwszy pan Rafał dzisiaj. Pan jest przygotowany już na jesień, zimę? Na sezon grzewczy? Na sezon grzewczy, tak? Tak, tak, tak. No już, już nieco się rozpoczął, trzeba trochę dogrzewać. No teraz tak naprawdę to trudno powiedzieć, czym najlepiej by było ogrzewać.
No właśnie. Sam osobiście mam pompę. Co pan ma? Pompę. A pompę. Samą pompą wystarcza? Prawdziwy kiler też ma pompę. Pompę ciepła. Aha, pompę ciepła, no to co innego. Dobrze, dziękujemy panu bardzo. Pompa ciepła. Pompa ciepła, tak, to już wiemy. Dziękujemy panu serdecznie. Miłego.
Czy to się kalkuluje, ta pompa ciepła? Różnie się mówi. No i ciekawi jesteśmy. Podobno przy większych mrozach, jakie zdarzyły się poprzedniej zimy, no nie zawsze pompa ciepła wystarczała. No ciekawi jesteśmy państwa opinii na temat tego, czym ogrzewać dom, mieszkanie, no bo sezon grzewczy w zasadzie chyba już się rozpoczął, bądź rozpocznie za kilkanaście godzin. W tej sprawie każdej można do nas dzwonić, zapraszamy.
Dzień dobry, również witam bardzo serdecznie. Dzień dobry. Czy pani przygotowana? Ja powiem, że to wszystko, co się dzieje, to już nie wiem. Goła pęka w szwach po prostu. Każą piece wymieniać, takich tych, no niby śmieciuchów, tak, ale tam się nie paliło się śmieci, tylko węgiel i drewno. No niektórzy palili śmieciami. No tak, no ale jednak chyba przede wszystkim węgiel i drewno, to prawda.
I co, i pani wymieniła na jaki piec? No tak, bo akurat się popsuł. Aha, czyli wymieniła pani, to dobrze, że się popsuł. No, ale źle było trafione, bo jest akurat na pellet. I? Aha. I co teraz? No co, na pellet, no jakżeśmy... ile, teraz będzie dwa lata, jak był wymieniony. Znowu, tak? Nie, nie, nie, jak tamten się popsuł, a ten był wymieniony. Dwa lata pani... i ile, po ile pellet pani kupowała? Jak to wygląda? No tysiąc, tysiąc tam z groszami, tysiąc pięćdziesiąt złotych. A w tej chwili jest dwa tysiące sześćset, nie wiem czy nie drożej.
Dwa tysiące sześćset, a było po tysiąc tam... Tak, tak, tysiąc pięćdziesiąt chyba. No tak było mniej więcej w zeszłym sezonie. No to jest naprawdę, nie wiem. A czyja to jest wina, tak panią zapytam? To jest wina Tuska. To jest wina Tuska. Odpowiedź jest znana. Dziękuję. Najpierw kazał wymieniać, a teraz nie to, ktoś wcześniej już. Jeżeli bym miała taką emeryturę jak Tusk, to bym się tym nie przejmowała, bo by mi starczyło bez problemu.
No tak, ale wie pani, Tusk jednak pracował na troszeczkę innych stanowiskach, tak podejrzewamy, że... No ja wszystko rozumiem, ale on jeszcze pracuje, tak? Ma wysoką emeryturę i jeszcze pracuje i zarabia. Tak, jeszcze zarabia. No właśnie, to ile ma pieniędzy? A ludzie tacy, co mają najniższych wynagrodzenia w zakładach pracy albo jakieś tam bardzo małe emerytury, to jak to mają z tego żyć? No to porażka. To jest porażka, oczywiście. Dziękuję pani bardzo. Dziękuję ślicznie, miłego dnia życzę. Miłego dnia.
Widzisz, tyle ten człowiek narobił złego, jeszcze zarabia. Dorabia sobie. Jeszcze mu mało. Jeszcze ma wysoką emeryturę i dorabia. Tak, dorabia jako premier, to po pierwsze. Po drugie, z tym pelletem rzeczywiście jest problem w poprzednim sezonie. Czasami nawet brakowało, o czym jeszcze będziemy przypominać.
Tak, proszę państwa, czy jesteśmy przygotowani, jeśli chodzi o sezon grzewczy? To jest pytanie numer jeden, ale oczywiście na każdy inny temat też można się wypowiadać, od tego jest Magiel. Czy jesteśmy przygotowani do zimy i do sezonu grzewczego? Tak, no a jeśli się przygotowujemy, to co robimy? Poza tym, że musimy kupić opał, czy to węgiel, czy pellet, czy pomyśleć o gazie. No chyba, że ktoś lubi niskie temperatury i nie przeszkadzają mu one. Chyba, że ktoś po prostu uważa, że mamy globalne ocieplenie. I tak będzie ciepło. To pójdzie w tą stronę, że po prostu zimy wcale nie będzie i nie ma się czym przejmować.
No tak, ale są tacy, którzy jednak się przejmują i zastanawiają, na przykład po ile węgiel. Te ceny są w tej chwili wyjątkowo wysokie. Ceny pelletu wzrosły już jakiś czas temu i są na mniej więcej stabilnym poziomie, tak powiedzmy 2 200, 2 400. Jest to wysoki poziom, ale jest stabilny. Natomiast w przypadku węgla i ekogroszku te ceny stale rosną. Praktycznie co dostawa to mamy wyższą cenę. Aczkolwiek nie ma jeszcze takiej paniki i to bardzo dobrze, bo panika zwykle powoduje jeszcze większy przyrost cen. Natomiast starają się zabezpieczyć potrzebną ilość na zimę.
Mówiła pani Bogumiła Kowalska ze składu węgla Jagoda. Rzeczywiście my też walczymy z paniką, dlatego apelujemy: uspokójmy się. I tak na spokojnie kupujmy, nie tak, że wszyscy na hurra i potem zabraknie pelletu czy węgla. Ale chyba że ktoś da wiarę właśnie w globalne ocieplenie, że będzie jednak cieplej, nie będzie tak źle, że nie będzie przejmował wcale. To postępowanie sprawi, że ta cena nie będzie podbijana. No i nie będzie paniki po prostu.
Wracamy do maglowania, wracamy do tematu numer jeden dziś: o tym, czym ogrzewać dom, mieszkanie. No i jak przygotować dom, mieszkanie do sezonu, sezonu zimowego. Naszym rozmówcą teraz jest pan Wojciech Napierała, firma Gaspol. Dzień dobry. Dzień dobry, witamy pana. Witam, dzień dobry panie redaktorze, witam słuchaczy.
Czy ogrzewanie gazem wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem? No bo wiadomo, że po tej pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę ceny gazu także wzrosły. Cóż powiedzieć, tak, zdecydowanie tak. Gaz wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem i tutaj może na sam początek można posłużyć się liczbami, bo według Polskiej Organizacji Gazu Płynnego liczba instalacji na gaz płynny rośnie rok do roku około 10%, więc jest to dosyć znacząca liczba.
Jak widzimy, te warunki geopolityczne nie wpłynęły tak naprawdę na decyzyjność inwestorów, którzy myślą o modernizacjach. No i tutaj LPG pozostaje przede wszystkim bardzo ciekawym rozwiązaniem dla mieszkańców terenów, do których nie dociera sieć gazu ziemnego. I my w Gaspolu również widzimy ten trend. Co ciekawe, zainteresowanie gazem płynnym rośnie nie tylko w przypadku modernizacji istniejących budynków, ale też tych budynków, które są w budowie.
I tutaj dużo też ostatnio mówiło się o pompach ciepła i rzeczywiście jest to rozwiązanie, które ma swoje zalety, natomiast ostatnia dość wymagająca zima pokazała tak, że przy projektowaniu ogrzewania warto też pomyśleć troszeczkę szerzej. I w wielu zmodernizowanych budynkach, szczególnie tych ze starszą instalacją albo z niewystarczającą izolacją, pompa ciepła podczas największych mrozów nie zawsze była w stanie samodzielnie zapewnić oczekiwany komfort. I tutaj ostatnia zima była dla wielu instalacji takim prawdziwym testem obciążeniowym.
Jako antidotum, mówiąc kolokwialnie, pojawił się między innymi gaz propan, czyli gaz płynny. I dla wielu osób największą zaletą gazu po prostu jest wygoda, tak? Bo przyjeżdża dostawa paliwa, zbiornik jest napełniany i właściwie na co dzień nie musimy się tym zajmować. Nie mamy worków z pelletem, nie mamy drewna do przenoszenia, węgla do składowania ani popiołu, który tak naprawdę trzeba regularnie wynosić. I co najważniejsze, tak, gaz wciąż pozostaje tak naprawdę źródłem ekologicznym z uwagi na to, że nie produkujemy smogu.
Jeżeli ktoś wcześniej ogrzewał dom pelletem, paliwem stałym, to przejście na gaz pod tym względem jest naprawdę dużą zmianą i można powiedzieć, że kotłownia przestaje być miejscem, kiedy codziennie trzeba coś w niej robić. Najprościej rzecz ujmując, użytkownik ma mieć ciepło, a nie kolejne hobby w postaci obsługi kotłowni.
I tutaj może przytoczę też kolejne liczby i tak naprawdę potwierdzające też wyniki badania EkoBarometr 2026. I tu wskazują, że przy wyborze źródła ogrzewania Polacy coraz częściej zwracają uwagę na niezawodność, na wygodę użytkowania i bezobsługowość instalacji. I aż praktycznie 75% badanych wskazało niezawodność jako jeden z tych najważniejszych czynników decydujących o wyborze systemu grzewczego, a taką właśnie daje nam gaz płynny.
I tu jest chyba też bardzo ważna rzecz. Dzisiaj ludzie nie patrzą tylko i wyłącznie na to, ile kosztuje samo paliwo, bo patrzą też przez cały system, ile będzie wymagał obsługi, czy będzie działał wtedy, kiedy naprawdę będzie potrzebny, ile miejsca zajmie, tak, i czy będzie można spokojnie wyjechać na kilka dni z domu bez zastanawiania się, co tak naprawdę dzieje się w kotłowni. Oczywiście gaz płynny nie jest rozwiązaniem dla każdego, tak. Jeżeli ktoś ma gaz ziemny, tak zwany gaz sieciowy, ma bardzo dobrze ocieplony budynek albo posiada jakieś inne efektywne źródło ciepła, może wybrać zupełnie inne rozwiązania. Natomiast dla wielu użytkowników poza siecią gazu, gaz płynny jest naprawdę bardzo realną i wygodną i bezpieczną alternatywą.
No tak, ale przed sezonem należałoby jednak tę instalację przejrzeć chyba. Jak często należy to robić? Raz w roku przed sezonem czy częściej? Wystarczy raz w roku. No i teraz patrzę zza okna, tak, mamy bardzo fajną, piękną pogodę, ale to się zmieni. Za chwilę się zmieni, tak, i to jest tak naprawdę ostatni gwizdek, żeby tą instalacją przed sezonem grzewczym się zająć.
Moim zdaniem warto dzisiaj właśnie myśleć o tym, żeby zaprosić takiego serwisanta, który zajmuje się przeglądem kotła, tak, no bo umówmy się, dom doba, serwisanta też nie jest gumą, oni w tej chwili też działają pod presją czasu, więc ten ostatni gwizdek, żeby go zamówić, żeby on przejrzał kocioł, tak, czy wymiennik ciepła, załóżmy, nie jest zakamieniony, czy palnik działa prawidłowo.
Oprócz tego i tutaj najważniejsza sprawa, przegląd nie powinien być traktowany jako obowiązek czy formalność, tak, bo dobrze wyregulowany kocioł może pracować efektywniej, a to przekłada się później na zużycie paliwa. I tutaj chodzi też o to, żeby sprawdzić cały układ, tak, nie tylko kocioł, tak, czy uruchamiając układ po sezonie letnim, tak, mogą pojawić się nieszczelności, trzeba uzupełnić, załóżmy, wodę w układzie grzewczym. No to to są te aspekty, na które musimy zwrócić uwagę.
Bardzo panu dziękujemy za tę wypowiedź. Za te wszystkie podpowiedzi. Pan Wojciech Napierała z firmy Gaspol był z nami. Dziękujemy serdecznie. Dziękujemy, kłaniam się. Wszystkiego dobrego. Wszystkiego dobrego.
Pan Wojciech odkrył nowe hobby w postaci obsługi kotłowni. Tak pan Wojciech powiedział, że rodzi się takie hobby w tych naszych oczach. Tak, hobby w postaci obsługi kotłowni. Jeśli ktoś lubi, no to dlaczego nie. Jeśli ktoś nie ma jakiegoś hobby, to polecamy.
Tak, jak przygotować dom, mieszkanie do sezonu grzewczego? No jeszcze jest w miarę ciepło, ale to się niestety pozmienia jeszcze w tym tygodniu. No jak kiedyś ogrzewano domy... No właśnie, może do tradycji sięgnąć.
No i właśnie teraz o takiej tradycji opowie nam pan Paweł Kowalski z Nadleśnictwa Piotrków. Dzień dobry, panie Pawle. Dzień dobry, dzień dobry, witam serdecznie. Wiemy, że ma pan pewną propozycję nawiązania do dawnych czasów, jeśli chodzi o ogrzewanie. Proszę bardzo, na początek.
No to była ta osiemdziesiąte, wczesne lata osiemdziesiąte, osiemdziesiąty drugi rok. Ja będąc na praktykach... W technikum, jak myśmy tam na Kielczyźnie jeździli i tam była taka wioska, gdzie po prostu domy drewniane, były takie rusztowania do wysokości okien zrobione i był kładziony obornik. Po prostu obornik bydlęcy był układany i u góry ładnie, żeby to ładnie wyglądało, były liście na to sypane. I to ładnie wyglądało.
A czy to ładnie pachniało, tak się zastanawiam? Znaczy to był mróz wtedy, to ja nie wiem. Natomiast, bo to jakby właśnie niska temperatura spowodowała, że ten zapach się nie unosił. Natomiast bardzo ciekawe było, że jednak ten obornik był układany i też byłem zdziwiony. Ale czy to coś dawało rzeczywiście? Dawało jakieś ciepło? Wydaje mi się, że tak. Wydaje mi się, że izolacja była jakaś.
Dawniej też stropy były ocieplane polepą, prawda? Była kładziona glina taka mieszana, wcześniej słoma była i na to była polepa. To samo dotyczyło tynków, szczególnie budynki drewniane. Ja pamiętam, no mój, tu gdzie mieszkam, po prostu gdzie zajmuję osadę, to osada ma sto lat i jak ją po prostu przejmowałem, to były właśnie trzcina była kładziona i tynki były nakładane na trzcinę, prawda? Czyli trzcina była tak przybijana, takie pasy były do bali drewnianych.
Mój dom jest drewniany, więc przede wszystkim moje zdanie, jeśli chodzi o przygotowanie, to jest sprawność źródła ciepła. No oczywiście będę stał tutaj mocno za drewnem, bo jest to odnawialne źródło i troszeczkę nie do końca mi się chce wierzyć w to, co, nie wiem, miasto Kraków mówi, że nie wolno palić w kominkach. Uważam, że kominki, szczególnie kominki na drewno, to jest najważniejsze, prawda, to powinny być. I mamy tego drewna dosyć sporo w Polsce.
Zresztą w tej chwili można zauważyć, że na zrębach już nie ma, tak jak dawniej przychodzili ludzie i zbierali gałęzie, bo to był najtańszy opał. Ale czy to jest legalne w ogóle takie postępowanie? Tak, tak, tak, bo zgłasza się człowiek do leśniczego. Tak, tak, tak. Ja pamiętam takie tak zwane dzielanki, żeśmy dzielili. Czyli po prostu przed zrębem ścinało się jedną pierwszą sosnę suchą, robiło się ognisko, przychodzili ludzie, żeśmy odmierzali palikami, kto jaką ma działankę, tak zwaną na tym zrębie, prawda. I tam, gdzie te sztuki leciały, drzewa były ścinane, to więc ludzie sobie obrabiali gałęzie i te gałęzie na kupki układali, to było ich. I później to wykupywali, to są grosze, ja już nie pamiętam teraz cen obecnie, ale to naprawdę na przyczepy tak naprawdę szło.
Oczywiście trzeba się napracować, no trzeba się napracować, bo to nie jest łatwe. Ale z kolei ci ludzie, no nie było tutaj wtedy ludzi z brzuszkami tak jak ja dzisiaj, prawda. Wszyscy byli wyrobieni, sprawni i to starsi ludzie, ale bez nadwagi, prawda, no bo cały czas pracowali fizycznie. I to drewno po prostu sobie kupowali, to było drewno sosnowe bądź gałęzie dębowe, no to już raritas, prawda, i tym opalano.
I myślę, że kominek z płaszczem wodnym, który ma dobrą sprawność, a zarazem dom dobrze ocieplony, dobrze wyizolowany. Tak, to jest chyba bardzo ważne.
Dziękujemy panu bardzo. Dziękujemy serdecznie. Wszystkiego dobrego. Wszystkiego dobrego, Paweł Kowalski z Nadleśnictwa, czyli dobrze ocieplony, może obornikiem nawet. Może polepą. To polepa mnie zainteresowała, żeby taką polepą sobie... Tak, no to jest jakaś koncepcja. Ale pamiętaj, obornik, jeśli już, to tylko bydlęcy. Bydlęcy. No to trzeba się z bydlą skontaktować. Trzeba. A widzisz, tutaj na naszym terenie coraz mniej krów. Niestety, niestety, niestety, więc i tutaj mogą być problemy.
Mogą być, ale jeszcze może ktoś ma inne pomysły, no bo ten obornik niezły pomysł, ale może czymś innym jeszcze warto spróbować. Czekamy na podpowiedzi w tej sprawie przede wszystkim, ale też przy okazji przypominamy o konkursie, który ogłosiliśmy, a dokładniej Darek Wojtysiak ogłosił w programie Na Topie. Tak, czyli w piątki po godzinie 18. Tak, i wtedy też po 18, między 18 a 21, finał tego konkursu. W najbliższy piątek.
Tak, do wygrania zaproszenie na wydarzenie, no to taka dyskoteka, tak można powiedzieć, kilkugodzinna w Atlas Arenie. To będzie Powrót do lat 90. Wystąpią gwiazdy lat 90. Wystąpi między innymi Michał Wiśniewski i pytanie brzmi: jakiego swojego przyjaciela, a wie, że ma przyjaciół dużo, Michał Wiśniewski? Tak, no nawet chyba więcej niż żon, a to nie jest łatwe. A to nie jest łatwe, a jemu akurat się udało.
Pytanie brzmi: jakiego swojego przyjaciela z lat 90. Michał Wiśniewski zaprosił do Atlas Areny na to wydarzenie 21 listopada? Możemy dodać, że z tym artystą Michał Wiśniewski wystąpił na Eurowizji w 2006 roku, wtedy wykonywał ten słynny utwór Keine Grenzen.
No i jeśli ktoś zna odpowiedź, no to czekamy na SMS-y na początku hasło Strefa, potem odpowiedź i 7148, pod ten numer wysyłamy SMS-y w tym konkursie. A zaproszenia czekają i takie kolejne zostanie rozdane właśnie w piątek.
To jest środowy magazyn Magiel w Radiu Strefa FM Piotrków, a dziś zastanawiamy się, co z tym sezonem grzewczym, który już za chwilę się rozpocznie. No, na dobre się rozpocznie, no bo na razie jeszcze pogoda taka typowo, możemy powiedzieć, że letnia w ciągu dnia. Tak, letnio-jesienna, ale za chwilę to wszystko się zmieni, będzie coraz chłodniej. No i czy jesteśmy przygotowani na ten okres? Jak się do tego sezonu grzewczego przygotować?
Kolejnym naszym rozmówcą, kolejnym ekspertem jest pan Piotr Pytel, doradca techniczny firmy Dörken Delta. Dzień dobry. Dzień dobry, witam serdecznie.
Tak zastanawiamy się, jak możemy się przygotować od strony docieplenia, uszczelnienia naszego domu czy też mieszkania. Jak najlepiej, no i co tu dużo mówić, ważna jest dla nas także cena. No tak, oczywiście.
No to według mnie na początek zastanowić, które elementy domu są w tym kontekście energetycznym istotne i na nich, że tak powiem, skupić. No na pewno takim elementem jest dach. Przy problemach z wykonaniem izolacji dachu mówimy, że nawet około 30% energii może uciekać. W związku z tym ta część domu na pewno powinna być naszym dużym zainteresowaniem.
Dach, podobnie tak jak i fundamenty, to są jedne z podstawowych, istotnych bardzo elementów budynku i w kwestii tej właśnie oszczędności na pewno dach tutaj odgrywa kluczową rolę. Firma Dörken specjalizuje się w różnego rodzaju rozwiązaniach izolacyjnych właśnie w kontekście dachów. No i możemy tutaj w tym temacie właśnie coś doradzić.
No dobrze, czyli zaczynamy od dachu. A jeśli już ogrzewamy, to czym najlepiej w tym sezonie? Jeżeli ogrzewamy, no to zawsze jakieś źródło ciepła, energii no powinno być bezpieczne, zawsze takie dostępne, które jest sprawdzone i... No dobrze, najlepiej niezawodne. Ale które pan poleca? Oczywista sprawa.
W sensie w medium grzewczego, no jeżeli z mojej perspektywy, jeżeli jest dostępny, no nie wiem, gaz, to jest to na pewno bardzo czyste medium, które jest bardzo łatwo sterowalne. No teraz są też popularne różnego rodzaju coraz bardziej pompy, prawda, czy to powietrzne, czy też ziemne, z racji swojej bardzo dużej elastyczności i takiej łatwości. Natomiast to też trzeba rozważyć, w zależności od tego, jaki kto ma dostęp do energii.
Ja bardziej patrzę na to, trochę może powiedzieć konserwatywnie, jeżeli miałbym wybór pomiędzy gazem a energią taką z pompy, to raczej bym proponował gaz. Jest bardziej, że tak powiem, bardziej wydajny energetycznie, ale różne rozwiązania są możliwe. Cen nie przewidzimy.
A jeśli chodzi o to docieplenie, uszczelnienie, no to chyba trzeba byłoby o tym wcześniej pomyśleć, przed sezonem, tak? Tak, no oczywiście, no to jest to kwestia, nazwijmy to, wykonawcza całej tej inwestycji. Oczywiście dachu się, że tak powiem, co roku nie rozbiera i na nowo nie buduje, ale warto sobie taką jedną kwestię chociażby uświadomić, jeżeli chodzi o dach i kwestie związane z właśnie uciekaniem, nazwijmy to, tego ciepła, bo jeżeli mówimy o oszczędnościach, to głównie się myśli w kwestiach właśnie izolacyjności, tak, czyli żeby to ciepło blokować.
Tutaj mamy dosyć duży szereg różnych materiałów, którymi możemy się posługiwać, ale mało się mówi o takiej kwestii konwekcji ciepła, czyli po prostu przepływu strumienia powietrza właśnie związanego z pewnego rodzaju nieszczelnością różnych elementów, tak? I wbrew pozorom ilość ciepła, która ucieka w ten sposób przez, no nazwijmy to, szczeliny, tak sobie wyobrażając pod drzwiami, dziury różnego rodzaju i tak dalej, jest duża. I tutaj przy rozwiązaniach dachowych warto właśnie pomyśleć na ten temat zawczasu, żeby ta szczelność, no powiedzmy to szczelność powietrzna, była zachowana, bo wbrew pozorom nie jest częsty ten aspekt brany pod uwagę.
No to dziękujemy za to, że pan zwrócił dzisiaj na to uwagę w naszym programie. Dziękujemy serdecznie. Proszę bardzo. Pozdrawiam. Pozdrawiamy.
Pan Piotr Pytel, doradca techniczny, firma Dörken Delta był z nami. Tak, i pan Piotr zwracał uwagę przede wszystkim na szczelność dachu, tam nawet 30% energii ucieka, czyli termomodernizacja jest niezwykle istotna.
No dobrze, ale czy ogrzewamy w tym sezonie? Wiemy, że ceny poszły w górę i chyba na tym nie koniec. Czekamy na państwa. Chyba że, tak jak już powiedzieliśmy na początku, to globalne ocieplenie będzie jeszcze bardziej nam dawało się we znaki. No to wtedy tak, to nie będziemy musieli się specjalnie przejmować czym ogrzewać.
I przypominamy raz jeszcze, że mamy podwójne zaproszenie na koncert grupy Demono w MOK-u w Sulejowie. Ten zespół wystąpi w najbliższy piątek. Jeśli ktoś jest zainteresowany, to musi się do nas dodzwonić.
Pani Małgorzata, dzień dobry. Dzień dobry. Słuchamy. Pani przygotowana już do sezonu grzewczego? Ja mieszkam w bloku i nasza spółdzielnia Piotrkowska jeszcze nie grzeje, tak jak słychać jestem zachrypnięta. A to wina spółdzielni, no tak, oczywiście. Ale co, jeszcze chyba nie jest tak bardzo zimno w nocy. Znaczy w nocy i wieczorem to już są wieczory chłodne.
A w spółdzielni, w którym bloku pani mieszka? Ja mieszkam w wieżowcu przy Dmowskiego. Jaka to jest spółdzielnia? Piotrkowska. Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa i tam jeszcze nie grzeją. Jeszcze nie grzeją, rano dotykałam kaloryfery i nic.
No dobrze, dziękujemy bardzo, pani Małgorzato, i sprawdzimy, kiedy te spółdzielnie rzeczywiście mają włączyć ogrzewanie. Wydaje mi się, że to w tym tygodniu już nastąpi. No podobno, że dzisiaj. A, że dzisiaj już nawet. Ale tak, ale może w godzinach popołudniowych. To proszę nas o tym powiadomić jutro, czy włączyli to ogrzewanie, czy nie, dobrze? Dobrze, zadzwonię, pozdrawiam. Pozdrawiamy, dziękujemy bardzo.
Pan Piotr, dzień dobry panu. Dzień dobry, dzień dobry. Tak, słuchamy. Dzisiejszy temat: ogrzewania. No tak, czym ogrzewać, jak przygotować dom, mieszkanie do sezonu? My korzystamy z gazu ziemnego i mamy nadzieję, że będzie to trwało jak najdłużej. Czyli pan nie korzysta? Korzysta właśnie. A kopal...? Korzystamy z gazu ziemnego. I pan jest zadowolony, tak? Oczywiście, jak najbardziej. Ale ceny nie poszły w górę? No trochę poszły, ale nie tak chyba jak pelletu. No tak, pellet to przesada, prawda? Czy inne instalacje. A tutaj możemy sobie włączyć wtedy, kiedy chcemy. Czyli poleca pan gaz, ogrzewanie na gaz. Polecam i mam nadzieję, że to będzie trwało jak najdłużej. Dziękujemy panu bardzo.
Tak, ten pellet niepokoi nie po raz pierwszy przynajmniej tych, którzy posiadają, którzy zainwestowali właśnie takie piece na pellet. Ceny poszły w górę, co potwierdziła także pani Bogumiła Kowalska ze składu Jagoda. W przypadku pelletu to jest po prostu za duża ilość pieców w stosunku do pelletu na rynku. Były dotacje na piece na pellet, ludzie pozmieniali, a okazało się, że producenci nie są w stanie zapewnić wystarczającej ilości pelletu, żeby ogrzać te domy.
I źle w ubiegłym roku w sezonie grzewczym kosztowała tona pelletu? Przez dwa miesiące u nas w ogóle nie było pelletu, więc tych wysokich cen nie mieliśmy, bo nie było go fizycznie w ogóle. No tak było w poprzednim sezonie, że zabrakło tego pelletu. Ale pamiętamy jeszcze jakiś czas temu, kilka lat temu, zapisy na węgiel. To nie była prosta sprawa. No nie była, nie była. Węgiel jest, ale podobno z każdą kolejną dostawą cena idzie w górę.
A czym jeszcze można ogrzewać, jak zabezpieczyć, przygotować dom, mieszkanie do sezonu grzewczego? Kilka pomysłów przypomniał pan Paweł Kowalski. No nie wiem, czy one jeszcze są realizowane, takie jak na przykład obornik bydlęcy czy tak zwana polepa. Myślę, że nie, ale może ktoś próbował. Może gdzieś jest, pewności też nie mamy, że nie jest to stosowane.
Z kolei co proponują nasi aktywni fejsbukowicze? Pan Mariusz zainteresował się tym hobby w kotłowni, bo... To nam proponował pan... który pan nam to proponował? Pan Nalepa, tak? Tak, ale z panem Mariuszem jest pewien kłopot, bo chciałby się zainteresować tym hobby, ale z uwagi na to, że mieszka w bloku, to musi zaprzyjaźnić się z pracownikami kotłowni ze spółdzielni mieszkaniowej. Tak, prawda. I oni go ponistrują i on może rzeczywiście narodzić jakiś nowy hobby. Tak, pani Kamila ma ogrzewanie gazowe, ma również sterowniki, które dbają o to, żeby w każdym pokoju było ciepło, można tam sobie ustawić. No i pani Kaśla z tego jest zadowolona.
Jak zwykle rozpisał się pan Szymon. Dziękujemy. Tym razem wierszem. Tym razem wierszem, polecamy. Pani Daria pisze tak: Nic nie muszę robić, ciepło z sieci, kaloryfery żeliwne, co roku grzeją jak wariaty.
No nie wszystkie spółdzielnie mieszkaniowe już włączyły ogrzewanie, o tym też mówiliśmy na naszej antenie. Ale spokojnie, spokojnie, jak podaje portal Piotrkow.pl, piotrkowska spółdzielnia mieszkaniowa, o której dziś już słuchacze wspominali, właśnie dziś, w środę 7 października, ma rozpocząć sezon grzewczy. A może właśnie teraz rozpoczęła? No właściwie to nie wiemy, ale być może wśród nas są też tacy, którzy rzeczywiście liczą na globalne ocieplenie, że ono się jeszcze bardziej rozwinie i w ogóle nie będzie potrzebne ogrzewanie.
Tak, a co wtedy z naszym całym systemem miejskim? No właśnie. Ale na razie chyba się jednak na to nie zanosi. Życzymy państwu ciepłego dnia. To może być ostatni tak ciepły i tak pogodny dzień w tym roku, choć no nie, jeszcze jutro, jeszcze jutro. Jeszcze jutro całkiem przyjemnie. Tak, a od piątku ochłodzenie.