Ale To Już Było
•
13.03.2026
Filip Zieliński, zapraszam na program Ale to już było. W programie przypomnieliśmy już różne ważne i promocyjne elementy miasta. O logo czy maskotce warzywnego Pora można posłuchać w podcastach na stronie strefa.fm. Dziś zajmiemy się elementami muzycznymi.
Hymn z greckiego hymnos, czyli pieśń pochwalna. To, jak mówi słownik PWN, uroczysty i podniosły utwór poetycki lub oparty na nim wokalny utwór muzyczny sławiący Boga, bohaterów, wielkie idee i tym podobne.
Pierwsze skojarzenie to oczywiście hymn polski, Mazurek Dąbrowskiego. Jednak przecież uroczysta pieśń może mieć nie tylko cały kraj, ale na przykład też województwo.
Jeśli myślimy o naszym województwie łódzkim, to oficjalnego hymnu ono nie posiada, a najbardziej kojarzonym utworem z Łódzkiem jest zapewne skomponowana przez Stanisława Moniuszkę Prząśniczka. Prząśniczka siedzi jak anioł dzieweczka.
Ale przecież mamy w Piotrkowie swój własny, oficjalny hymn. Hymn miejski ma za zadanie być symbolem, reprezentować mieszkańców i idee i wartości.
Historia tego przedsięwzięcia ma swój zaczyn jeszcze w latach 70. Ówczesny dyrektor szkoły muzycznej, Ryszard Rychlik, skomponował dla Piotrkowa utwór, który miał być wykonywany na trąbce z wieży kościoła Bernardynów.
Temat jednak się rozmył, a powrócono do niego po zakończeniu się PRL-u.
W latach 90. postanowiono za wzorem innych miast powrócić do miejskiego utworu. Odrzucono kojarzące się z socjalizmem pomysły muzyczne Ryszarda Rychlika. Ówczesny przewodniczący Rady Miasta, Henryk Komar, powziął inicjatywę stworzenia czegoś nowego, świeżego, lecz doniosłego.
Utworem zajął się kompozytor z Łodzi, Maciej Latalski. Hymn miasta Piotrkowa Trybunalskiego powstał w miesiąc, a prezentacja odbyła się w 1996 roku. Kiedy to uchwałą Rady Miasta został on już oficjalnym utworem Trybunalskiego Grodu.
To może posłuchajmy fragmentu. Linia melodyczna profesjonalna.
Po pierwszym szumie przyszedł jednak czas zapomnienia. Partytura i kaseta z nagraniem utknęła w kazamatach Urzędu Miasta na dwanaście lat, do momentu, kiedy to w 2008 roku tematem zajął się radny Mariusz Staszek.
Sam dowiedziałem się wtedy jako radny, młody radny, że Piotrków posiada hymn. Byłem bardzo zainteresowany tym hymnem, dlatego też starałem się w jakiś sposób temat nagłośnić. Nie kryję, że ten hymn ma coś w sobie, jest rytmiczny, jednakże nie było woli Rady Miasta, żeby ten hymn był systematycznie podczas sesji odgrywany. To może trzeba do tematu, tym razem po 18 latach, znowu wrócić. To wszystko zależy od radnych. Ja nie kryję, że to prawda, że co jakiś czas ten temat powraca. Nie kryję, że po tej audycji poproszę przewodniczącego Komisji Kultury Rady Miasta, aby zajął się tym tematem i podjął decyzję, czy chcemy w jakiś sposób, aby ten hymn był odgrywany w naszym mieście, czy też będziemy wykorzystywać go tylko w wyjątkowych sytuacjach.
Mówił przewodniczący Rady Miasta Mariusz Staszek.
Więc miejmy nadzieję, że na wzór na przykład Krakowa część hymnu usłyszymy na przykład na rynku o dwunastej, czy to przy uroczystościach miejskich lub znów przeleży on w szufladzie kolejne kilkanaście lat.