Ale To Już Było
•
16.02.2026
Filip Zieliński, zapraszam na program Ale to już było. Historia sportowa Piotrkowa to temat szeroki i wielowątkowy. Ta najnowsza zapewne zaczęła się rozwijać wraz z zauważeniem władz PRL-u, że dzięki sukcesom sportowym można rozsławiać i rozwijać trybunalski gród. Dużym impulsem tego rozwoju był jubileusz 750-lecia miasta.
Koniec lat 50. to czas finansowania budowy nowych obiektów sportowych i, można powiedzieć, prosperity po chudych powojennych latach.
Okazja na przypomnienie jest dobra, bo jeżeli słuchacie premiery audycji w Radiu Strefa FM, piotrkowski klub sportowy Polonia obchodził swoje 75. urodziny. Przypomnę też, że inne audycje można posłuchać na stronie Strefa FM w zakładce podcasty.
15 lutego 1951 roku założono Klub Sportowy Polonia, klub historycznie i finansowo związany z kombinatem bawełnianym przy ulicy Sulejowskiej. Choć posiadał różne sekcje, takie jak siatkówka, kolarstwo, szermierka i tenis stołowy, to piłka nożna stała się tym, czego słynął i słynie.
Były sukcesy i trzecia liga. Jednak chude lata przełomu ustrojowego, brak środków i inwestycji na boisku na Wyzwolenia sprawiły, że od 1993 roku Polonia praktycznie zniknęła, aby reaktywować się na przełomie 2000 i 2001 roku.
Od 2010 roku zaczął się okres inwestowania w infrastrukturę trochę zapomnianego i zniszczonego obiektu na końcu ulicy Broniewskiego. Pojawiły się budynki, ogrodzenie, nowa murawa i piłkochwyty.
Dużym impulsem dla rozwoju było niewątpliwie powstanie nowej ulicy przy stadionie. Ulicę łączącą ulicę Sulejowską i Broniewskiego nazwano imieniem 40. prezydenta Stanów Zjednoczonych oraz aktora Ronalda Reagana. Ulicę Reagana oddano do użytku w lipcu 2018 roku.
Czemu towarzyszyła fiesta w stylu, a jakże, amerykańskim. Gospodarzem imprezy był oczywiście klub Polonia.
W 2025 roku, gdy Piotrków Trybunalski przeżywał renesans muralowy, z inicjatywy miłośnika historii i sportu miasta Marcina Saczy Sacińskiego oraz budżetu obywatelskiego przy ulicy Sulejowskiej powstał wielki ścienny obraz przedstawiający Jędrzeja Zawiślaka, legendy piotrkowskiego futbolu, ściśle związanego z klubem.
Jędrzej Zawiślak, urodzony w 1934, a zmarły w 2005 roku, to jedna z ikon Polonii, z którą związał najważniejsze lata swojej kariery. Do klubu wrócił po służbie wojskowej, mimo ofert z silniejszych ośrodków, wybierając grę w rodzinnym mieście. W barwach Polonii był wielokrotnym królem strzelców, poprowadził zespół do awansu i do trzeciej ligi w latach 50. oraz 60. Więc jeżeli nie interesujemy się za bardzo sportem, tym krajowym czy lokalnym, wracając do miasta od strony Sulejowa i przyglądając się postaci namalowanej na familiakach, możemy przypomnieć sobie, jakie jeszcze historie skrywa Piotrków Trybunalski.