Ale To Już Było
•
09.02.2026
Filip Zieliński, zapraszam na program Ale to już było. Temat demoralizacji młodzieży oraz części dorosłych zawsze budzi poruszenie i kontrowersje.
Młodzież, a jakże, siedzi na ławkach, murkach oraz trzepakach i spożywa alkohol.
Wiele takich artykułów już znalazłem, przeglądając chociażby Tygodnik Trybunalski z lat 90., w czasach, gdy nastolatkowie nie mieli swojego miejsca, takiego jak na przykład ciepłe schronienie w centrum handlowym.
30 lat temu młodzi siedzieli na Piotrkowskiej Krzywdzie i tam budzili zgorszenie starszych mieszkańców oraz części radnych Rady Miasta Piotrkowa. Zbiegło się to też z czasem powrotu elementów sakrum do przestrzeni publicznej po świeckich latach PRL-u.
W 1997 roku postanowiono upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Decyzją Rady Miasta Park Śródmiejski na Krzywdzie otrzymał nazwę Jana Pawła II, jeszcze żyjącego.
?Nie budujcie mi pomników, zróbcie coś dla ludzi?, mówił ponoć papież Polak.
Artykuł ?Jan Paweł II na Krzywdzie? z maja 1997 roku właśnie łączy te dwa wątki. Autor zadaje pytanie, na co komu potrzebna taka uchwała. Nazwa Krzywda funkcjonuje już od wielu lat. Czy cele, jakie przyświecały Forum Ruchów Katolickich oraz części radnych, pomogą w walce z pijaństwem w parku?
Również w 1997 roku do żaglówek, w związku z Festiwalem Piosenki Religijnej Ewangelizacja 2000, organizowanego między innymi przez środowiska Akcji Wyborczej Solidarność, przytwierdzono 18-metrowy drewniany krzyż. Miał być tylko na chwilę, ale został nieco dłużej.
Na sąsiedniej ulicy nie wszyscy mieszkańcy wyrażali zadowolenie z nowych elementów przestrzeni publicznej. ?Ciekawe, panie, kiedy zamiast ławek na Krzywdzie będą klęczniki i spowiadać będą pod każdym drzewem?.
Powstał również Komitet Budowy Pomnika Jana Pawła II, który krzyża bronił jak krzyża właśnie. Pomimo decyzji nakazującej zdjęcie krzyża z dawnego pomnika przyjaźni polsko-radzieckiej, decyzji nie wykonywano, między innymi dlatego, że krzyż został poświęcony według prawa kanonicznego. Taki ruch wymaga specjalnych procedur.
Kilka miesięcy później znaleziono rozwiązanie. Krzyż zostanie przeniesiony z żaglówek i stanie w parku do czasu powstania pomnika Jana Pawła II.
W 1997 roku również zainstalowano przy żaglówkach płytę intencyjną. W tym miejscu stanie pomnik Ojca Świętego Jana Pawła II z dopiskiem: ?W roku jubileuszowym dwudziestolecia pontyfikatu?.
Pomnik w końcu powstał, jednak tablica i krzyż, pomimo zapewnień środowisk i urzędników, że będą tylko na chwilę, pozostały na Krzywdzie do dziś i są z nami na chwilę, już prawie 30 lat.