Ale To Już Było
•
05.01.2026
Filip Zieliński, zapraszam na program Ale to już było.
Ulicę Starowarszawską w Piotrkowie Trybunalskim zna chyba każdy mieszkaniec miasta. Usytuowana w centrum była kiedyś jedną z najbardziej reprezentacyjnych ulic w piotrkowskim grodzie. Do czasu, oczywiście. Wojna, okupacja i rozrastanie się Piotrkowa w inne strony spowodowało, że miejsce to trochę podupadło. Czas i brak generalnych remontów odcisnęło też piętno na XIX-wiecznych kamienicach, które sukcesywnie zaczęły się rozpadać, aż w końcu większość wyburzono, a działki posprzedawano. A Starowarszawska to przecież miejsce niezwykle związane z kulturą.
Ulica, na której nakręcono wiele filmów, na przykład Jakub Kłamca czy Bitwa Warszawska. Kiedyś było, no można powiedzieć, piotrkowskim Hollywood. Stara zabudowa i niepowtarzalny klimat idealnie wypadały w oku kamery tych większych, jak i pomniejszych dzieł srebrnego ekranu.
Starowarszawska nie zawsze również nosiła taką nazwę. Do 1917 roku była to Nowogrodzka, później Przedmieście Warszawskie i Franciszkańska, aby w końcu stać się właśnie Starowarszawską.
Co ciekawe, ulic o takiej nazwie w całej Polsce są tylko trzy: w Kutnie, Końskich i właśnie u nas, w Piotrkowie. Starowarszawska jest również świadkiem historii, ale skupmy się dziś na tej nieco nowszej.
Ulica podczas niemieckiej okupacji była włączona w teren pierwszego w Europie getta, choć mieszkali tam nie tylko Polacy wyznania mojżeszowego, ale i katolicy. Starowarszawska była praktycznie centrum dramatu, jaki nazistowskie Niemcy zgotowały Polsce. Getto funkcjonowało od 8 października 1939 roku do 29 października 1942. Teraz niestety ciężko tam znaleźć jakiekolwiek informacje o tym fakcie.
Raz na jakiś czas słyszymy o planach modernizacji ulicy Starowarszawskiej. Ostatnio pojawił się plan przywrócenia blasku części ruder, jakie przy ulicy stoją. Miasto i TBS mają przeznaczyć na ten cel kilkadziesiąt milionów złotych, aby wprowadzić na tę trochę już zapomnianą ulicę więcej blasku i nowoczesności.
A może po remontach i zainwestowaniu w naszą Starowarszawską ulica odzyska nie tylko blask, ale i stanie się atrakcją turystyczną. Oko globtrotera może zauważyć podobieństwa tej części miasta, na przykład do takiego Krakowa.
Ulica Józefa na krakowskim Kazimierzu, czyli zabytkowej i tak zwanej żydowskiej części miasta, wygląda niemal identycznie jak nasza Starowarszawska. Różnica jest taka, że ta w Krakowie wypełniona jest knajpkami, sklepikami i turystami z całego świata. Mówiąc krótko, tętni życiem. Może po remontach, inwestycjach i przypomnieniu bogatej historii ta nasza piotrkowska Starowarszawska też będzie tętnić turystycznym życiem.