Prawo na co dzień!
•
24.07.2026
Prawo na co dzień. Audycja powstaje przy współpracy z mecenasem Danielem Olszewskim. Daniel Olszewski, prawnik z Warszawy. Panie Danielu, mamy wakacje, ubezpieczenia turystyczne, te w okresie tego urlopu naszego wymarzonego czasu odpoczynku. Jak to wygląda i czy warto?
Zawsze warto.
Ubezpieczenia są istotne, gdy też możemy chociażby popełnić jakieś szkody, które będą rujnujące nasze życie tak naprawdę, bo myślę, że nikt nie może wysupłać dwustu tysięcy z kieszeni. Więc ubezpieczenia, zwłaszcza na wakacje, są istotne, zwłaszcza jeżeli ulegniemy wypadkowi, czy to na basenie się poślizgniemy, czy to spadniemy ze schodów, czy to na mieście coś nam się wydarzy. Ubezpieczenie to jest podstawa.
Tylko warto zwrócić uwagę na to, co się w tym ubezpieczeniu znajduje, czyli na ogólne warunki ubezpieczenia, tak zwane OWU. Czyli czytamy, czytamy dokładnie, żebyśmy później się nie rozczarowali, że płaciliśmy za ubezpieczenie, a to nie jest objęte umową.
Czy to dotyczy również tego, że utracimy nagle zdrowie?
Ubezpieczenia takie turystyczne w swoim pakiecie mają ubezpieczenie zdrowotne, gdzie ubezpieczyciel zapłaci na przykład za pobyt w szpitalu, ewentualnie za transport z powrotem do Polski albo za transport medyczny ze szpitala do hotelu i z powrotem.
Przy czym należy zauważyć i zwrócić uwagę właśnie w OWU, z jakich powodów albo jakie powody wykluczają użycie tego ubezpieczenia, czyli takie wyłączenia tego ubezpieczenia, na przykład sporty ekstremalne, a czasami i sportem ekstremalnym może być jazda na quadzie. Może równie dobrze tak się zdarzyć, że OWU przewiduje, że jazda quadem czy też nurkowanie to są sporty ekstremalne, dlatego nie są objęte ubezpieczeniem.
Czyli, panie Danielu, najlepiej by było, kiedy zakładamy jakiś urlop, założyć również ubezpieczenie adekwatne do tego urlopu, czyli będziemy nurkować, to poszukajmy takiego ubezpieczenia, które obejmuje to nurkowanie.
Dokładnie tak. No przede wszystkim należy przeczytać OWU, czyli ogólne warunki ubezpieczenia, tam wszystko będzie napisane i zastanowić się, czy to, co tam jest opisane, czy to, co my będziemy chcieli robić, będzie to obejmowane przez OWU i ubezpieczenie.
To jest tak, że jak gdyby ubezpieczamy się my sami, ale czy na przykład ubezpieczamy się również od tego, że komuś możemy coś zrobić, bo przecież zdarza się, że niechcący najedziemy na kogoś, popchniemy kogoś, no różnie to bywa.
I czy tutaj takie ubezpieczenie turystyczne również obejmuje takie przypadki?
Zazwyczaj tak. Zazwyczaj ubezpieczenie turystyczne, tak ogólnie mówiąc na takie ubezpieczenie, zawiera w sobie ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, czyli wyrządzimy komuś krzywdę, nawet nieumyślnie, nie ma znaczenia, czy zbijemy szybę, czy nasze dziecko zbije szybę w oknie piłką, czy jeszcze czymś innym, ostrym przedmiotem, ciężkim przedmiotem, to jak najbardziej będzie to obejmowało właśnie to ubezpieczenie, które warto mieć.
Mało kto może wysupłać kilkadziesiąt, kilka tysięcy ze swojej kieszeni.
Prawo na co dzień. Audycja powstaje przy współpracy z mecenasem Danielem Olszewskim.