Przystanek Kultura
•
14.09.2026
Przystanek Kultura. Jesteśmy tam, gdzie warto być. Sylwia Szokalska. Artur Wolski. Zapraszamy.
Kilkaset osób wzięło udział w dziesiątej jubileuszowej edycji Night Skating w Piotrkowie Trybunalskim. Wydarzenie rozpoczęło się w galerii Focus Mall, gdzie uczestnicy mogli między innymi posłuchać koncertu Kubańczyka, a następnie rolkarze ruszyli na ulice miasta. Do pokonania mieli około 13 i pół kilometra. Przejazd trwał mniej więcej półtorej godziny, a za jego muzyczną oprawę odpowiadał DJ Redliś.
Jest to fenomenalne uczucie, gdyż ta historia trwa już od dziesięciu lat i myślę, że dzisiejsza impreza udowodniła nam to, że ten projekt się nie skończy. On się dopiero zaczął rozwijać. Atmosfera bombowa. Wszyscy uczestnicy reagowali bardzo aktywnie na wszystkie moje prośby, na wszystkie moje prośby o reakcję, podniesienie rąk, zrobienie hałasu. Myślę, że całe miasto nas widziało i słyszało. Myślę, zapiszemy się w historii miasta Piotrkowa Trybunalskiego.
Dziesiąta edycja Night Skating Piotrków ma być nie tylko podsumowaniem dotychczasowej historii wydarzenia, ale również zapowiedzią kolejnych przejazdów. Informacje o następnych wydarzeniach mają pojawiać się w mediach społecznościowych organizatorów.
Przystanek Kultura.
Młody piotrkowianin okazał się jednym z odkryć kolejnej odsłony Old Town Jazz. Mateusz Skolimowski zagrał na perkusji razem z Michałem Jasnosem i Pawłem Januszewskim. Jego występ zwrócił uwagę publiczności, a Stanisław Piotrgajda podsumował grę młodego muzyka krótko: wymiata.
Z muzykiem rozmawiał Filip Zieliński.
Szczerze, jazzem zainteresowałem się dlatego, że miało to coś w sobie, co żaden gatunek inny nie miał. I po prostu to mnie tak pochłonęło, że wydało mi się ten gatunek, no mogę tak ująć, w sumie najlepszym ze wszystkich i najładniejszych, z mnóstwem możliwości interpretacji.
Mateusz Skolimowski jazzem zainteresował się już w wieku dziewięciu lat, uczy się w Piotrkowskiej Szkole Muzycznej i ma na koncie sukcesy w ogólnopolskich konkursach perkusyjnych. Muzyka ma być dla niego czymś więcej niż tylko pasją.
A widzisz jakąś ścieżkę kariery właśnie w muzyce, czy to jest coś, co będzie towarzyszyć jako bardziej rozrywka?
Tak, planuję iść jakoś właśnie? A czy jako zawód perkusisty, jako swoją karierę? Tyś mistrzem, bo tak jak patrzyłem na ciebie, jak ty grałeś, to moje serce dla ciebie. Dziękuję bardzo.
Młody piotrkowianin wystąpił podczas pierwszego z dwóch koncertów Old Town Jazz zorganizowanych w ubiegły piątek. Wieczór zorganizowała Loża Kulturalna Stare Miasto, a skwer wypełnił się po brzegi.
Jesteśmy tam, gdzie warto być.
Ludowa muzyka, zalewajka i ziemniaki prosto z parnika. Rada Osiedla Krakowskie Przedmieście Sulejowska zorganizowała w ubiegły piątek osiedlowe wykopki. Mimo deszczu mieszkańcy bawili się pod dachem remizy w Zalesicach, przypominając dawne tradycje tej części miasta.
Tu, gdzie mieszkamy, to były pola. Nasza rada osiedla jest taka właśnie miejsko-wiejska, zawsze to powtarzam. I my tylko staramy się kultywować te nasze stare tradycje. Tu, gdzie stoją nasze domy, były pola, między innymi rosły też ziemniaki, więc my po prostu tylko do tego nawiązujemy ? mówiła Aleksandra Rozpędek, przewodnicząca Rady Osiedla Krakowskie Przedmieście Sulejowska.
Wydarzenie dofinansowano z programu Łódzkie dla osiedli.
Jacek Sokalski, radny sejmiku województwa łódzkiego, mówił, że może to być początek szerszego wsparcia rad osiedli.
To jest pierwszy jakby etap finansowania aktywności takiej miejskiej, tak, porównując do tego, że od wielu, wielu lat ta aktywność na wsiach, w miejscowościach dla kół gospodyń wiejskich, dla OSP była wspierana. Ja myślę, że kolejny krok po tym wsparciu tej aktywności na takie miękkie rzeczy jak dzisiaj spotkania integracyjne czy szkolenia, powinniśmy się zastanowić nad tym, żeby przynajmniej w miastach tych dużych stworzyć warunki, dając na infrastrukturę taką właśnie, na pomieszczenia, na remonty.
Jednym z pomysłów jest w przyszłości wsparcie także infrastruktury rad osiedli, a temat może pojawić się przy pracach nad budżetem województwa na kolejny rok.
Słuchasz Przystanku Kultura.
Nowy sezon zajęć rusza w Miejskim Ośrodku Kultury w Piotrkowie. W ofercie są propozycje dla dzieci, młodzieży i dorosłych, od teatru i muzyki, przez taniec po plastykę. Instruktorzy przekonują, że to nie tylko nauka konkretnych umiejętności, ale też sposób na rozwijanie wyobraźni, dobrą odskocznię od szkoły czy codziennych obowiązków.
Na zajęcia teatralne do MOK-u warto się zapisać z kilku przyczyn. Po pierwsze, myślę, że to jest po prostu fantastyczna zabawa i można fajnie spędzić czas po godzinach szkolnych. Dodatkowo można wspierać rozwój swojej wyobraźni, kreatywności i wszystkiego tego, czego w późniejszych latach, w zabieganiu, w szkole i w nauce czasami trochę nam brakuje ? mówiła Michalina Zielińska, instruktorka zajęć teatralnych w MOK-u.
Jedną z propozycji jest także nauka gry na fortepianie. Jak podkreśla prowadzący, wcale nie chodzi o to, żeby każdy uczestnik został zawodowym pianistą.
Ja to każdemu zawsze odpowiadam: nie chodzi zawsze, żeby z każdego zrobić na siłę zawodowego pianistę, a znaleźć gdzieś swoją jakąś miłą, przyjemną odskocznię od codziennych obowiązków, od pracy, szkoły, uczelni, no co tam kto ma, wiadomo.
Są to takie zajęcia, powiedzmy też, czasem to jest odstresowujące.
Od jakiego wieku można się zapisywać? Od sześciu, siedmiu lat około, tak. Od górnej strony jakby ograniczenia nie ma. Jest to wstęp do przyszłej kariery? Jeżeli ktoś będzie odpowiednio pracował, to dlaczego nie? ? mówił Michał Jasnos, instruktor nauki gry na fortepianie w MOK-u.
Zapisy na zajęcia trwają do wyczerpania wolnych miejsc. Wśród pozostałych propozycji Miejskiego Ośrodka Kultury są między innymi zajęcia plastyczne i taneczne, zespoły wokalne, piosenka aktorska czy miejska orkiestra dęta.
Materiał powstaje w ramach programu Bliska Kultura i jest realizowany dzięki wsparciu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.