Przystanek Kultura
•
24.07.2026
Przystanek Kultura. Jesteśmy tam, gdzie warto być. Sylwia Szokalska i Artur Wolski. Zapraszamy.
Sulejów ponownie stanie się miejscem żywej lekcji historii. W sobotę o 18 na plaży Kempki odbędzie się widowisko forsowanie Pilicy upamiętniające żołnierzy 25 Pułku Piechoty Armii Krajowej ziemi piotrkowsko-opoczyńskiej.
W programie rekonstrukcja działań partyzanckich, pokaz współczesnych żołnierzy 25 Brygady Kawalerii Powietrznej oraz koncert Ferajny z Hoovera.
Po zakończonym pokazie oddziału partyzanckiego przeniesiemy się 80 lat do przodu. Tutaj dowódca batalionu dowodzenia zademonstruje, jak obecnie pluton wojsk aeromobilnych pokonuje tę samą przeszkodę terenową, czyli Pilicę.
Czyli fajnie takie, powiedzmy sobie, będzie przeciągnięcie historii do czasów obecnych. Myślę, że rzadko się spotyka, żeby można było ten sam element zobaczyć lata 40. i 80 lat później.
Mówi Adam Ostrowski, organizator wydarzenia.
Na uczestników czekać będą także stoiska pokazowe Wojsk Obrony Terytorialnej i efekty pirotechniczne. Wstęp oczywiście jest wolny. To warto usłyszeć.
W tym roku samorząd województwa łódzkiego przeznaczył 151 tysięcy złotych z budżetu województwa w ramach programu Łódzkie dla Zabytków na renowację ołtarza w kościele świętego Jakuba Apostoła w Piotrkowie Trybunalskim.
No i jest restaurowany cały czas. We wnętrzu wszystko było zrobione na ogłoszenie tytułu bazyliki, czyli było w środku odmalowane, jest odnowione, bo to nie są nowe malowidła, tylko są poprawione.
Teraz będą kolejne etapy, to już w tym roku od góry będzie cały ten szczyt robiony już w kolorze normalnym, takim, jak być powinno.
To z czasem może jeszcze stalle zrobimy, bo też trzeba by ten czarny kolor zdjąć, a też był kolor dębu, ciemnego dębu, czyli będzie się zgrywało z ołtarzem.
Mówił ksiądz proboszcz parafii świętego Jakuba, czyli Fara w Piotrkowie, Grzegorz Gogol.
Dzięki wsparciu z programu Łódzkie dla Zabytków możliwe jest przeprowadzenie specjalistycznych prac konserwatorskich, które pozwolą zachować zarówno zabytkowy ołtarz, jak i bezcenne dzieło sztuki dla przyszłych pokoleń.
Słuchasz Przystanku Kultura.
Zdaniem byłego plastyka miejskiego, Stanisława Piotra Gajdy, jednym z powodów słabszej dziś frekwencji na wydarzeniach kulturalnych są skutki pandemii. Jak mówi, po okresie zamknięcia w domach część ludzi po prostu odzwyczaiła się od wychodzenia na koncerty, spotkania i wystawy.
Ta pandemia przeorała społeczeństwo, zamknęła tych ludzi w domach i to było potworne, to było potworne. Trudno sobie wyobrazić, wiesz, te zakazy, jeszcze wyjścia do lasu nawet. Ludzie przestali wychodzić i nagle się okazało, że im się bardzo dobrze w domu siedzi, ogląda te Netflixy i jakieś inne. Po co wychodzić, no nie? Tu herbatkę sobie. I to jest błąd, to się powoli odbudowuje. W Piotrkowie szczególnie ciężko się odbudowuje, bo w innych miastach już widzę, że to ludzie wychodzą na ulicę, wychodzą. To oczywiście tylko jedna z diagnoz, ale zdaniem artysty bardzo ważna, wobec odbudowania nawyku uczestnictwa w kulturze nawet najciekawsze wydarzenia mogą mieć problem z dotarciem do szerszej publiczności.
Inspiracje z regionu. Łódzka Atlas Arena pozostaje jednym z największych miejsc koncertowych w Polsce.
W tym roku i w ubiegłym w hali nie brakowało wydarzeń z udziałem największych polskich i zagranicznych gwiazd. O koncertowych planach, zainteresowaniu artystów i organizatorów na naszej antenie mówił prezes Miejskiej Areny Kultury i Sportu w Łodzi, Maciej Łaski.
Z takich koncertów, które mi się najbardziej podobały, to na przykład Icon, super koncert. No i również, oni razem akurat występowali, super.
Naprawdę to show w takim prawdziwym amerykańskim stylu. Kings of Leon, prawdziwe takie rockowe granie.
Ale najlepszy koncert, który widziałem do tej pory w Atlas Arenie, to moim zdaniem to był koncert, który zaczynał europejską trasę brytyjskiej piosenkarki Raye i to naprawdę był styczniowy koncert, było bardzo zimno, bo to były te mrozy największe, ale ona zaczynała w ogóle tutaj swoją europejską trasę i magiczny ten koncert.
I warto wrócić do tej artystki, bo to, co zrobiła w ogóle cała produkcja, ale też to, jak się przygotowali do tego koncertu ? magia.
No dobrze, ale który koncert okazał się największym sukcesem frekwencyjnym? Największe zaskoczenie moje, znaczy większość koncertów się wyprzedaje, bo rynek muzyczny rośnie rok do roku, jest w tym momencie najszybciej rozwijającym się po niemieckim.
To jest w ogóle niesamowita historia, bo rośnie o kilkanaście procent rok do roku ten rynek muzyczny.
Niestety, moim zdaniem jest też trochę skalowany z uwagi na wymagania artystów, jeżeli chodzi o gaże, ale to jakby zostawmy na boku.
Mam kilka takich zaskoczeń, że na przykład koncert w ogóle dla mnie wówczas nieznanej artystki Melanie Martinez i on się wyprzedał, nie pamiętam, w trzy dni, albo A$AP Rocky, który ma teraz drugi koncert we wrześniu, pierwszy się sprzedał w dwie godziny.
A w sobotę w łódzkiej hali wystąpi legendarna grupa Scorpions.
Materiał powstaje w ramach programu Bliska Kultura i jest realizowany dzięki wsparciu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.